Przejście w Tatrach

Top: 
Tatry Wysokie
Dolina: 
Białych Stawów, Jagnięca
Miejsce: 
Skrajna Rzeżuchowa Turnia, Zadnia Rzeżuchowa Turnia, Kozia Kopka
Název silnice: 
Drogami Arno Puškáša
Ocenění: 
IV
Dátum: 
2023-09-01
Pozornost: 
Podejście z Tatrzańskiej Jaworzyny na Przełęcz pod Kopą. Z Przełęczy podejście pod pn.-wsch. ścianę Skrajnej Rzeżuchowej Turni i w górę drogą WHP 3894 (IV, w kopule szczytowej nieco inaczej niż opis). Zejście granią na Skrajną Rzeżuchową Przełączkę skąd w dół (do Doliny Białych Stawów) drogą WHP 3888 (łatwo) pod ścianę Zadniej Rzeżuchowej Turni. W górę drogą WHP 3886 (III) i granią przez Kozią Turnię na Skrajną Kozią Szczerbinę. Z niej ścieżką na stronę Doliny Jagnięcej pod pd.-zach. ścianę Koziej Kopki i w górę drogą WHP 3858 (III), po czym zejście na Zadnią Kozią Szczerbinę i powrót pod ścianę Koziej Kopki drogą WHP 3856 (łatwo) i ponownie na wierzchołek Koziej Kopki drogą WHP 3859 (oryginalnie IV, wariantem III+). Uwaga: Przejście przez próg IV-wy swoim wariantem. Oryginalnie próg przechodzi się kominkiem lub ścianką z lewej strony. Kominek jest kruchy, omszały, u góry z przewieszką utworzoną z zaklinowanego, sporego kamienia. Ścianka na lewo też nie wyglądała zachęcająco. Można to miejsce przejść następująco: około 8-10 m przed kominkiem, płytkim zacięciem z prawej strony, 8 m skośnie w prawo w górę na niewielki trawnik. Z niego wprost w górę ścianką przeplataną trawkami, równolegle do rynny z kominkiem (który obchodzimy) i w lewo do rynny 5 m nad zaklinowanym kamieniem (III+). Z Koziej Kopki granią przez Żółte Czubki, Skrajną Jagnięcą Kopkę na Skrajną Jagnięcą Szczerbinę. Uwaga: Opis zejścia ze Skrajnej Jagnięcej Kopki na Skrajną Jagnięcą Szczerbinę (WHP 3778 N) jest następujący: "Z niej ku pn.-zach. w dół spadzistą krawędzią ostrej i kruchej grani na ostre wcięcie Skrajnej Jagnięcej Szczerbiny (nieco trudno, I, 5 min.)". Wszystko się zgadza, ale trudności I, to raczej ponury żart i można się zdziwić idąc sobie (do tego miejsca) niemal turystyczną Kozią Granią, a nie mając ze sobą nawet kawałka sznurka. Zejście to przypomina nieco dolny uskok na Żabim Koniu, z tymże tu jest bardziej krucho i u dołu tuż nad Szczerbiną są średnie stopnie. Ekspozycja na obie strony może nieco mniejsza niż na Żabim Koniu, ale też robiąca wrażenie. Pętla i karabinek (nowe) świadczą, że raczej niewielu decyduje się tutaj na zejście. Ze szczerbiny dalej WHP 3778 P, R, S. Na odcinku P zejście "przy pomocy wąskiej szpary" śmiało można dać II zamiast I. Z Zadniej Jagnięcej Szczerbiny trawersem do Koperszadzkiej Grani i pod nią zejście na Przełęcz pod Kopą i powrót do Jaworzyny. Całość bez asekuracji, bez liny w plecaku.
Kdo: 
Piotrek S.